Dwa w jednym

Szanowni Mieszkańcy,

Program Wspólnota Jelenia Góra (WJG) został opracowany na podstawie teorii naukowych, a więc jest głosem obiektywnym. Nie kryją się za nim żadne partykularne interesy grup społecznych. Naturalnie, ludzie są wykonawcami idei, czyli mogą wypaczyć najlepsze zamiary. Dlatego tez potrzebujemy speców od każdego wydziału Urzędu Miasta, aby zaspokajać potrzeby mieszkańców.

Aby temu zapobiec dotychczasowym błędom w zarządzaniu naszą Gminą, jak i przybliżyć idee programu WJG, rozpoczynamy cykl artykułów. Każdy artykuł będzie maksymalnie obiektywny, aby nie wprowadzać  w błąd jeleniogórzan. Tym samym punkty programu będziemy wyjaśniać w oparciu o cytaty fachowych opracowań, dostępnych w necie. Takie podejście podkreśli, iż program WJG opiera się na uniwersalnych zasadach, a nie jest mrzonką oderwanego od życia naukowca.

Z poważaniem

Grzegorz Niedźwiecki – koordynator strony WJG

 

Wprowadzimy system motywacji dla prezydenta i radnych, kończąc rozdawanie kasy mieszkańców:

  • Podstawą wynagrodzenia Prezydenta będzie trzykrotność minimalnego wynagrodzenia (ok. 6,3 tys. zł), a nie 13 tys. zł, czy się stoi, czy się leży.
  • Co kwartał Prezydentowi będzie przysługiwały dodatki, naliczane w stosunku do kwartalnej podstawy, czyli maksymalnie 100% podstawy za realną pracę na rzecz mieszkańców, tj. za inicjatywy uchwałodawcze w zakresie rozwoju Wspólnoty, za aktualizowanie strategii w każdym kwartale, aby lepiej się nam żyło, za realizację budżetu, nie generowanie ekstra deficytu, za wyniki spółek gminnych, a nie podnoszenie opłat, za raport na AGORZE nt realizacji strategii gminy, abyśmy kontrolowali Prezydenta Wspólnoty.
  • Podstawą wynagrodzenia radnego będzie 50% minimalnego wynagrodzenia za obecność na posiedzeniach Rady Miasta – sesje, komisje, rady (ok. 1050 zł), a nie 1,5 tys. zł za bierność, lecz wierność.
  • Co kwartał Radnemu będą przysługiwały dodatki i naliczane w stosunku do kwartalnej podstawy, czyli maksymalnie 100% podstawy za kontrolę pracy Gminy i działania na naszą rzecz, tj. za współpracę z szefami Wydziału Urzędu Miasta, a nie za senne posiedzenia komisji, za inicjatywy w pracach komisji z kierownictwem Urzędu Miasta, za aktywny udział w raporcie na AGORZE szefa wydziału UM nt zaspokajania potrzeb mieszkańców w danym kwartale, za aktywny udział w kwartalnej analizie strategii i finansów gminy, za aktywny udział w debatach z mieszkańcami na Agorze Wspólnoty
  • za wzrost dobrobytu mieszkańców przyznamy nagrody roczne, ale za konkretne efekty.

– – –

 

Szanowni Państwo,

Prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła, w ramach swojego komitetu wyborczego, otrzymał cztery mandaty w samorządzie jeleniogórskim. Jak wiemy, jest to trochę mało, bo Rada Miejska liczy 23 radnych.

Do uchwalenia budżetu i wielu politycznych uchwał, mogło brakować większości. Po półtorej roku kadencji, Marcin Zawiła odwołał Mirosławę Dziką ze stanowiska zastępcy prezydenta Jeleniej Góry i w jej miejsce powołał w dniu 29-06-2016 Piotra Paczóskiego – radnego SLD, byłego kontrkandydata na stanowisko prezydenta miasta.

Uchwalenie budżetu na rok bieżący, przechodziło trudne chwile, nie będziemy się głęboko zastanawiać nad powodami odwołania i szybkiego ponownego powołania przewodniczącego Rady Miejskiej Leszka Wrotniewskiego i koteryjnego uprzywilejowania innych prominentnych radnych SLD, budżet w drugiej turze przeszedł.

Pan Marcin Zawiła jest liberałem PO (UW), w najbliższych wyborach samorządowych w ramach tego klubu będzie startował jego pierwszy zastępca Jerzy Łużniak. Niewykluczone, że z listy SLD wystartuje ponownie Piotr Paczóski lub Józef Kusiak.

Jak myślicie? Czy będąc w jednym zarządzie, można realizować dwa różne programy wyborcze? Przecież logiczne, że pan każe, sługa musi.

Czy w najbliższych wyborach samorządowych koledzy z zarządu wystartują z dwóch opcji politycznych z jednym programem wyborczym, czy z dwoma, a realizować będą jeden, kumoterski?

adm

2 thoughts on “Dwa w jednym”

  1. PiS przegrało wybory na starcie, wykopując starego trupa. Partie polityczne nie kierują się sondażami, racjonalnością, logiką i rozsądkiem, tylko decyzjami wierchuszki. Tadeusz Lewandowski nie jest społecznikiem, młodym, wykształconym, prężnym specjalistą, doświadczonym strategiem, logistykiem, tylko zmurszałym pruchnem. PiS strzeliło sobie gola do własnej bramki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *